Pracujemy w OSA. Kolejny etap projektu „Karnawał pamięci”

2026/07/18 | dziedzictwo kulturowe | 0 komentarzy

W projekcie „Karnawał pamięci. Archiwum społeczne strojów Joanny Daranowskiej-Łukaszewskiej” rozpoczyna się kolejny etap prac: porządkowanie materiałów, opisywanie obiektów i przygotowywanie ich do wprowadzenia do Otwartego Systemu Archiwizacji. To moment, w którym stroje przestają być tylko rodzinną kolekcją, a zaczynają układać się w archiwalną opowieść o twórczości, pamięci i życiu społecznym.

 

Od strojów do archiwum

 

Lipiec upłynął pod znakiem gromadzenia, przeglądania i porządkowania strojów karnawałowych tworzonych przez Joannę Daranowską-Łukaszewską — moją mamę. Okazało się, że zbiór jest większy, niż można było sądzić na początku. Obejmuje nie tylko całe stroje, ale także ich elementy, dodatki, nakrycia głowy, fragmenty kostiumów, materiały wymagające identyfikacji oraz fotografie pokazujące, jak były używane. Nie wiem, czy ktoś ma cztery stroje na Napoleona: wszystkie z jednego roku. Dzieci rosną …

Niektóre obiekty są zachowane bardzo dobrze, inne wymagają drobnych prac porządkowych albo naprawczych. Widać na nich ślady użytkowania, przeróbek, wielokrotnego noszenia i dostosowywania do kolejnych osób oraz sytuacji. To właśnie te ślady są szczególnie ważne: pokazują, że stroje nie były martwymi przedmiotami, lecz uczestniczyły w rodzinnych i społecznych wydarzeniach.

Część strojów ma już wykonaną dokumentację fotograficzną. Dzięki temu można zacząć łączyć obiekty z opisami, wspomnieniami i zdjęciami archiwalnymi. To kolejny krok w stronę stworzenia uporządkowanego archiwum społecznego.

 

Pracujemy w OSA

 

Obecnie przechodzimy do następnego punktu projektu: przygotowania materiałów do Otwartego Systemu Archiwizacji. OSA pozwala opracować zbiór w sposób bardziej uporządkowany: nadać obiektom numery, opisać je, powiązać z fotografiami, wskazać podstawowe informacje o czasie powstania, użytych materiałach, osobach, które z nich korzystały, oraz okolicznościach ich używania.

To bardzo ciekawy etap pracy. Każdy strój trzeba obejrzeć, zidentyfikować, nazwać i opisać. Czasem od razu wiadomo, z czym mamy do czynienia. Czasem dopiero rozmowa uruchamia pamięć: pojawia się historia konkretnego balu, zabawy, szkolnego występu, rodzinnego wydarzenia albo osoby, która założyła dany kostium.

Mama opowiada o okolicznościach powstawania strojów: o tym, skąd brały się pomysły, jakie materiały były dostępne, co trzeba było doszyć, przerobić, dopasować albo wymyślić od początku. W tych opowieściach pojawiają się nie tylko same stroje, ale też realia kolejnych dekad: okresy niedoboru, domowa zaradność, wykorzystywanie dostępnych tkanin, przerabianie wcześniejszych kostiumów i nadawanie im nowych funkcji.

 

Co dokładnie robimy?

 

Na tym etapie praca polega przede wszystkim na porządkowaniu zbioru i przygotowywaniu danych do archiwum. Każdy obiekt wymaga osobnego namysłu i osobnego opisu.

W praktyce oznacza to kilka powtarzalnych czynności. Najpierw trzeba ustalić, czym jest dany obiekt: całym strojem, częścią kostiumu, dodatkiem, nakryciem głowy albo elementem, który był używany razem z innymi częściami przebrania. Następnie przygotowywany jest opis wyglądu: kolor, krój, materiał, dekoracje, elementy konstrukcyjne, ślady noszenia i ewentualne przeróbki.

Kolejny krok to ustalenie historii stroju. Kiedy mógł powstać? Dla kogo był szyty? Przy jakiej okazji został użyty? Czy występuje na zdjęciach archiwalnych? Czy był później wykorzystywany przez inne osoby? Czy zmieniał swój charakter?

Ważne jest także porządkowanie fotografii. Zdjęcia dokumentacyjne pokazują obecny stan obiektów, natomiast fotografie archiwalne pozwalają zobaczyć stroje w użyciu. Dopiero połączenie tych dwóch rodzajów materiałów daje pełniejszy obraz zbioru.

 

Społeczne biografie strojów

 

W projekcie interesuje nas nie tylko wygląd obiektów. Równie ważne są ich społeczne biografie. Jeden strój mógł być szyty z myślą o konkretnej osobie, później trafić do kogoś innego, zostać przerobiony, uzupełniony, wykorzystany w innym kontekście albo zapamiętany jako część zupełnie innej historii.

Dzięki rozmowom można uchwycić te warstwy pamięci. Strój staje się punktem wyjścia do opowieści o domowej pracy twórczej, relacjach rodzinnych, wspólnym przygotowywaniu zabaw, pomaganiu sobie nawzajem i o tym, jak karnawał pozwalał na chwilową zmianę ról.

To właśnie dlatego archiwum społeczne jest tu tak ważne. Nie chodzi wyłącznie o zabezpieczenie przedmiotów, lecz także o zapisanie historii, które inaczej mogłyby zniknąć razem z pamięcią osób je opowiadających.

 

Przykładowe obiekty

 

Obiekty dobrze pokazują charakter całej kolekcji. Łączą domowe szycie, fantazję, teatralność, praktyczność i możliwość wielokrotnego użycia. Każdy z nich wymaga osobnego opisu, ale też rozmowy: o tym, kiedy powstał, kto go nosił, z czym był zestawiany i jaką rolę pełnił podczas wydarzeń karnawałowych.

 

Przed nami kolejne etapy

 

Przed nami dalsze opracowywanie zbioru, wprowadzanie materiałów do OSA, porządkowanie opisów, łączenie obiektów z fotografiami oraz przygotowanie materiałów do kolejnych rezultatów projektu. Powstanie także krótki film dokumentacyjny, scenariusz wystawy i scenariusz warsztatów inspirowanych lokalną tradycją karnawałową.

To etap wymagający cierpliwości, ale też bardzo satysfakcjonujący. Z każdym opisanym strojem zbiór staje się czytelniejszy. Z każdym wspomnieniem widać wyraźniej, że karnawałowe przebrania są nie tylko pamiątkami rodzinnymi, lecz także świadectwem praktyk twórczych, relacji społecznych i codziennej zaradności.

 

Informacja o finansowaniu

 

Projekt jest realizowany w ramach programu NOWEFIO – zachowując historię społeczności. Operatorem jest Fundacja Sztuki, Przygody i Przyjemności ARTS, Partnerem Centrum Archiwistyki Społecznej. Sfinansowano przez Narodowy Instytut Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego ze środków Rządowego Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich na lata 2021–2030.

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *